Profesjonalna aparatura
Korzystamy z precyzyjnych eye trackerów stacjonarnych i mobilnych okularów eye trackingowych.
Sprawdzisz, czy Twoja grupa docelowa naprawdę zauważa to, co chcesz jej pokazać na opakowaniu, w reklamie, na stronie internetowej czy na półce sklepowej.
Śledzenie wzroku rejestruje to, czego uczestnik badania sam mógłby nie zauważyć ani nie opisać słowami. Agencja badawcza Fieldstat przeprowadzi Twoje badanie eye tracking na własnym sprzęcie Tobii: mobilnych okularach Tobii Pro Glasses 3 i stacjonarnym urządzeniu Tobii Pro Fusion. Sprawdzimy, na co patrzy Twoja grupa docelowa, gdy ogląda reklamę, półkę sklepową, opakowanie czy stronę internetową. W raporcie z heat mapami, wskaźnikami uwagi i rekomendacjami pokażemy, które elementy przyciągają wzrok, które giną w tle i co poprawić, aby Twoje materiały skuteczniej zwracały uwagę odbiorców.
Sprawdzisz, czy odbiorcy zauważają to, co ma znaczenie dla Twojego celu: przycisk CTA na stronie, logo i komunikat w reklamie, opakowanie czy Twój produkt na półce sklepowej. Zobaczysz też, co odciąga ich uwagę i w którym miejscu tracą orientację. Dzięki temu poprawisz materiały, które są już w obiegu, a nowe projekty ocenisz, zanim zainwestujesz w druk, emisję czy wdrożenie. Badanie projektujemy pod decyzję, którą chcesz podjąć, dlatego wyniki odpowiedzą na konkretne pytanie, np. czy nowe opakowanie jest zauważane szybciej niż obecne.
Eye tracking (okulografia) rejestruje ruchy oczu i pozwala określić, na co dokładnie patrzy respondent. Materiały wyświetlane na ekranie, takie jak strony internetowe, reklamy czy zdjęcia półek, badamy stacjonarnym eye trackerem Tobii Pro Fusion. Nie wymaga on podpórki pod brodę, więc respondent ogląda materiał w naturalnej pozycji. Gdy liczy się realne otoczenie, na przykład sklep, korzystamy z mobilnych okularów Tobii Pro Glasses 3. Takie badania można również połączyć z badaniem shop along. Oba urządzenia wyznaczają punkt spojrzenia za pomocą niewidocznego światła bliskiej podczerwieni i kamer. Przed każdym pomiarem kalibrujemy sprzęt dla konkretnego respondenta, aby dane były jak najdokładniejsze.
Szczegółowy raport pokaże Ci, które elementy przyciągają wzrok, jak szybko są zauważane i w jakiej kolejności odbiorca je ogląda. Opieramy się na fiksacjach, czyli momentach, w których wzrok zatrzymuje się w jednym miejscu. Czas do pierwszej fiksacji mówi, jak szybko element zostaje zauważony, a łączny czas fiksacji, jak długo przyciąga uwagę. Liczba powrotów wzroku pokazuje, czy odbiorca do danego elementu wraca. Wszystko to zobaczysz na heat mapach, które pokazują koncentrację spojrzeń oraz na gaze plots, które pokazują ich kolejność. Do danych dołączamy wnioski i rekomendacje, które od razu wykorzystasz w pracy nad materiałem.
Eye tracking pokaże Ci, na co odbiorca patrzył, ale nie wyjaśni, czy zrozumiał treść, jak ją ocenił i czy ją zapamiętał. Dlatego pomiar łączymy z wywiadem pogłębionym, ankietą lub testem użyteczności, aby odpowiedzieć nie tylko na pytanie „gdzie”, ale też „dlaczego”. Eye tracking dobrze uzupełnia też badania UX i testy reklam, a zrealizujemy go również jako część szerszego projektu z zakresu neuromarketingu. Wystarczy, że prześlesz nam materiał, który chcesz sprawdzić, a przygotujemy propozycję pomiaru i scenariusza.
Źródła: Siegelman i in. (2025), Loh i in. (2023), doświadczenie Fieldstat
Korzystamy z precyzyjnych eye trackerów stacjonarnych i mobilnych okularów eye trackingowych.
Eye tracking pokazuje, na co respondent rzeczywiście patrzył, niezależnie od tego, co deklaruje.
Przedstawiamy wyniki w formie czytelnych map cieplnych i ścieżek wzroku.
Pomiar uwagi wzrokowej niezależny od deklaracji respondentów
Czytelne wizualizacje wyników (heat mapy, gaze plots)
Precyzyjny pomiar czasu fiksacji i kolejności oglądania elementów
Wskazanie elementów, których respondenci nie zauważają
Wskazówki do poprawy układu reklam i opakowań
Badania przy ekranie lub w naturalnym otoczeniu (okulary mobilne)
Definiujemy pytania badawcze i dobieramy typ eye trackera (stacjonarny lub mobilny).
Przygotowujemy materiały do testu i konfigurujemy stanowisko badawcze.
Kalibrujemy sprzęt dla każdego respondenta i przeprowadzamy sesje, zwykle łącząc pomiar z wywiadem.
Wyznaczamy obszary zainteresowania (AOI), generujemy heat mapy i obliczamy statystyki dla poszczególnych elementów.
Dostarczamy raport z wizualizacjami, wnioskami i rekomendacjami projektowymi.
W badaniach jakościowych zwykle wystarcza 15–25 respondentów. Przy porównaniu wariantów lub analizach statystycznych rekomendujemy większą próbę, najczęściej 30–50 osób. Jeśli głównym wynikiem mają być heat mapy, Nielsen Norman Group określił liczbę 39 osób jako próg, powyżej którego obraz uwagi stawał się wyraźnie stabilniejszy.
Koszt zależy od liczby respondentów, rodzaju sprzętu, liczby testowanych materiałów i zakresu raportu. Podstawowe projekty zaczynają się od około 8 000 zł.
Tak. Najczęściej łączymy eye tracking z wywiadem pogłębionym, ankietą lub testem użyteczności, aby zrozumieć nie tylko, gdzie respondent patrzył, ale też jak zinterpretował materiał.
Heat mapa (mapa ciepła) pokazuje obszary, na których skupiała się uwaga wzrokowa respondentów. Cieplejsze kolory oznaczają większą koncentrację spojrzeń, a chłodniejsze wskazują elementy zauważane rzadziej.
Można testować strony internetowe, aplikacje, reklamy, opakowania, etykiety, planogramy, materiały POS, dashboardy, interfejsy i ekspozycje sklepowe.
Tak. W zależności od celu badania stosujemy eye tracker ekranowy albo okulary mobilne, w których respondent korzysta ze smartfona w naturalny sposób.
Zewnętrzne źródła i organizacje branżowe związane z tą metodą badawczą:
Ta metoda jest często stosowana w następujących rozwiązaniach badawczych: